Pozycjonowanie stron, które przynosi zapytania, a nie same pozycje

Prowadzimy marketing firm usługowych od 2018 roku, obsłużyliśmy ponad 350 klientów.Pozycjonowanie stron opieramy na trzech filarach: utrzymaniu technicznym, architekturze stron ofertowych pod frazy zakupowe i link buildingu z realnym budżetem.Treści są paliwem, nie całą usługą.Umów bezpłatną konsultację.

Zadowolony klient agencji automatyzacji AI DrivenFox
Zadowolony klient agencji automatyzacji AI DrivenFox
Zadowolony klient agencji automatyzacji AI DrivenFox
Zadowolony klient agencji automatyzacji AI DrivenFox

Dołącz do grona 350+
zadowolonych klientów.

Same treści nie wypozycjonują strony

Zacznijmy od rzeczy, której większość ofert nie mówi wprost: publikowanie artykułów bez zaplecza technicznego i bez linków nie podniesie pozycji na frazy, które faktycznie sprzedają.

Widzieliśmy to wielokrotnie w audytach.

Strona publikuje regularnie, liczba fraz rośnie, a zapytań jak nie było, tak nie ma, bo ruch idzie na treści bez intencji zakupowej.

Dlatego usługi SEO u nas to technika, architektura serwisu i linki, a treści dokładamy jako paliwo do tej konstrukcji.

Same treści nie wypozycjonują strony | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

Strony ofertowe pod frazy transakcyjne

To jest najczęstszy błąd, jaki widzimy.

Ktoś pisze artykuł na blogu pod frazę typu "usługa w moim mieście", czyli pod zapytanie zakupowe.

Google chce tam pokazać ofertę, nie poradnik, więc taki wpis przegrywa niezależnie od jakości tekstu.

My najpierw rozdzielamy frazy według intencji: zakupowe dostają dedykowane podstrony ofertowe i lokalne, informacyjne trafiają na bloga i linkują do tych podstron.

Dopiero taka struktura zamienia ruch w zapytania.

Strony ofertowe pod frazy transakcyjne | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

Utrzymanie techniczne, nie jednorazowy audyt

Audyt na starcie robi każdy.

Problem w tym, że strona psuje się dalej: wdrożenie zmienia szablon, znikają meta title, pojawiają się błędy indeksacji, spada wynik Core Web Vitals.

Dlatego techniczne SEO prowadzimy jako stałe utrzymanie, a nie jednorazowy dokument.

Co miesiąc sprawdzamy crawl, indeksację, dane strukturalne i szybkość, a znalezione błędy naprawiamy, zamiast wysyłać listę zaleceń do wdrożenia po Waszej stronie.

Utrzymanie techniczne, nie jednorazowy audyt | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

Czasem taniej przebudować niż łatać

Bywa, że strona ma tyle długu technicznego, że comiesięczne łatanie kosztuje więcej niż zbudowanie jej od nowa, a i tak nie dowozi wyniku.

Ciężki szablon z kilkunastoma wtyczkami potrafi być nie do uratowania pod kątem Core Web Vitals, a te są jednym z sygnałów rankingowych.

W takiej sytuacji mówimy wprost, że opłaca się przebudowa, i możemy ją wykonać w technologii Astro, która serwuje gotowy HTML zamiast składać stronę skryptami.

Nie jest to nasza domyślna rekomendacja, tylko wniosek z audytu.

Czasem taniej przebudować niż łatać | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

Link building: liczy się jakość, nie licznik domen

Liczba domen odsyłających w raporcie potrafi wyglądać imponująco i nic nie znaczyć.

W audytach regularnie widzimy profile, w których cztery piąte domen ma zerowy autorytet, a większość linków pochodzi z jednej sieci powielonej na kilku końcówkach krajowych, co dla wyszukiwarki jest jednym źródłem, a nie kilkoma.

Dlatego w naszych pakietach link building ma określony budżet i konkretną liczbę linków w cenie, a nie dopisek "wycena indywidualna".

Link building: liczy się jakość, nie licznik domen | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

Pozycjonowanie lokalne dla firm z obsługą na miejscu

Gabinet, klub, salon czy kancelaria zarabiają na klientach z okolicy, a frazy z nazwą miasta są zwykle znacznie mniej konkurencyjne niż ogólnopolskie.

To najszybszy zwrot, jaki da się uzyskać w SEO.

Optymalizujemy wizytówkę Google, pilnujemy spójności danych firmy w sieci, budujemy strony pod konkretne miasta i pracujemy nad opiniami.

Efekt widać w mapach i w wynikach lokalnych, czyli tam, gdzie klient szuka tuż przed telefonem.

Pozycjonowanie lokalne dla firm z obsługą na miejscu | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

Mierzymy zapytania, nie wykresy pozycji

Wzrost liczby fraz nic nie znaczy, jeśli nie wiadomo, ile z tego ruchu to zapytania o markę, a ile realnie nowi klienci.

Sprawdzamy udział fraz brandowych w ruchu, bo u wielu firm to właśnie one odpowiadają za większość wzrostu, co wygląda dobrze w raporcie i nie zmienia niczego w sprzedaży.

Domykamy pomiar przez Server-Side Tracking i integrację z CRM, więc widzimy, które frazy przynoszą zapytania, a które tylko odwiedziny.

Mierzymy zapytania, nie wykresy pozycji | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

SEO i GEO prowadzone razem

Klienci coraz częściej pytają ChatGPT, Perplexity czy Google AI Overviews, zanim w ogóle wejdą na jakąkolwiek stronę.

Klasyczne pozycjonowanie zapewnia pozycję w wynikach, GEO sprawia, że marka jest wymieniana w samej odpowiedzi.

Oba stoją na tych samych fundamentach: konkretnej treści, danych strukturalnych i autorytecie domeny, dlatego prowadzimy je razem.

Stosujemy to najpierw u siebie i co miesiąc mierzymy własną widoczność w modelach.

SEO i GEO prowadzone razem | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych

Dlaczego adsfox?

Prowadzimy marketing firm usługowych od 2018 roku: ponad 350 klientów z ponad 20 branż.

Jesteśmy Meta Business Partnerem na poziomie Badged oraz Google Partnerem.

Przez te lata zbudowaliśmy własne narzędzia i agentów AI, którzy przejmują powtarzalną pracę, dzięki czemu nasi specjaliści zajmują się analizą i decyzjami.

Treści, pozycjonowanie SEO i GEO, kampanie oraz pomiar dostajesz w jednym miejscu, zamiast składać to z czterech osobnych firm.

Dlaczego adsfox? | adsfox, agencja marketingowa dla firm usługowych
Opinie o adsfox

Co mówią nasi klienci

adsfox: Opinie klientów

Bardzo cenię sobie we współpracy z wami opiekę specjalisty. Uważam że ważny jest człowiek i to co on potrafi, to jaka jest komunikacja. Ja to u Was bardzo cenię. Wcześniej nie byłem w stanie z innymi podmiotami i osobami osiągać zadowalających rezultatów, a teraz po dwóch latach pracy z Wami to poprostu działa.

Pan Piotr

Pan Piotr

Właściciel,
led-bruk.com.pl

Na pewno bym polecił współpracę z adsfox, biorąc pod uwagę moje marketingowe doświadczenie. Gorąco polecam. Goście znają się na tym co robią. Myślę, że adsfox jest świetnym kontrahentem do współpracy.

Pan Przemysław

Pan Przemysław

CMO,
bws.net.pl

Najbardziej cenię w adsfox to, że nie działa na zasadzie »zapłać i czekaj«. W każdej chwili widzę, na co idą pieniądze i jaki dają zwrot, a do tego mam stały kontakt ze specjalistami, którzy doradzają mi nie tylko w reklamach, ale i w ofercie czy strategii. Skomplikowane rzeczy oddelegowuję, a mimo to zachowuję pełną kontrolę nad wynikiem.

Pan Dawid

Pan Dawid

Właściciel,
damelz

Nasze obroty znacząco wzrosły, pozyskałyśmy wiele nowych klientek, a to nie jest proste. Tamten miesiąc był rekordowy, jeśli chodzi o przychód, i bardzo dużo pań zdecydowało się na nasze usługi. Grafik miałyśmy wypełniony po brzegi, więc reklamę musiałyśmy wręcz na chwilę wyłączyć.

Pani Justyna

Pani Justyna

Właścicielka,
studiofigura

Jestem bardzo zadowolony ze współpracy, zaczęło dzwonić dużo więcej klientów. Widzimy także dużo większy ruch w naszych statystykach, zarówno na Facebooku jak i Googlu. Przekłada się to na telefony i nowe rezerwacje, także jestem bardzo zadowolony ze współpracy z państwem.

Pan Marcin

Pan Marcin

Właściciel,
paintball-wilczawola.pl

Z wami obecnie płacę za konwersje prawie 10-krotnie mniej i mam 200 nowych subskrypcji miesięcznie, więc to jest potęga dla mnie.

Pan Łukasz

Pan Łukasz

CMO,
psychonumerologia.com

Pozycjonowanie stron: na czym to naprawdę polega

Pozycjonowanie stron (SEO) to praca nad tym, żeby strona pojawiała się w bezpłatnych wynikach Google na zapytania, które zadają Twoi klienci. Stoi na trzech filarach i pominięcie któregokolwiek z nich blokuje efekty pozostałych: technika (indeksacja, szybkość, dane strukturalne), architektura serwisu (podstrony odpowiadające intencjom zakupowym) oraz autorytet domeny budowany linkami. Treści są paliwem, które te trzy filary napędza, ale same w sobie nie są usługą pozycjonowania.

W adsfox prowadzimy marketing firm usługowych od 2018 roku, obsłużyliśmy ponad 350 klientów w ponad 20 branżach, jesteśmy Meta Business Partnerem na poziomie Badged i partnerem Google.

Dlaczego sam content nie wystarczy

To jest zarzut, który usłyszeliśmy od klienta i który był słuszny, więc zmieniliśmy przez niego konstrukcję oferty. Osiem artykułów miesięcznie nie wypozycjonuje strony, jeśli serwis ma problemy techniczne, nie ma podstron pod zapytania zakupowe i nie zdobywa linków.

Typowy obraz zaniedbanej strony wygląda tak: liczba fraz w raporcie rośnie, ruch rośnie, a telefon milczy. Po sprawdzeniu okazuje się, że większość ruchu to zapytania o samą nazwę firmy, czyli ludzie, którzy markę już znają, a reszta to frazy bez intencji zakupowej. Ktoś czyta poradnik i wychodzi. Wzrost jest prawdziwy, ale handlowo pusty. Dlatego zaczynamy od sprawdzenia, jaki udział w ruchu mają frazy brandowe i ile jest wśród pozostałych fraz zapytań, za którymi stoi gotowość do zakupu.

Intencja decyduje o tym, co gdzie napisać

Najczęstszy błąd na stronach firmowych: artykuł na blogu pod frazę transakcyjną. Zapytania typu „usługa plus miasto" albo „firma plus miasto" to intencja zakupowa i Google chce na nie pokazać ofertę, a nie poradnik. Wpis pod taką frazę przegrywa z intencją, choćby był świetnie napisany.

Dlatego każdą frazę najpierw przypisujemy do właściwego typu strony:

  • Intencja zakupowa i lokalna - dedykowana podstrona ofertowa albo strona pod konkretne miasto. To one mają przynosić zapytania.
  • Intencja informacyjna - wpis na blogu, który odpowiada na pytanie i linkuje do podstrony ofertowej. To on ma budować zasięg tematyczny i wprowadzać do lejka.
  • Intencja nawigacyjna - strona główna i podstrony marki, wsparte spójnymi danymi firmy w sieci.

Przy tworzeniu strony od zera układamy tę architekturę od razu. Przy istniejącym serwisie zaczynamy od uporządkowania tego, co już jest, bo zwykle brakuje właśnie podstron pod frazy zakupowe.

Link building: dlaczego liczba domen wprowadza w błąd

Raport pokazujący pięćdziesiąt domen odsyłających brzmi dobrze, dopóki nie sprawdzi się, co to za domeny. W audytach regularnie widzimy dwa wzorce, które psują wartość takiego profilu.

Pierwszy: domeny bez autorytetu. Katalogi, profile, automatyczne wpisy i strony postawione wyłącznie po to, żeby linkować. Bywa, że cztery piąte profilu to takie właśnie adresy, których wskaźnik autorytetu wynosi zero. Podbijają licznik i nie przenoszą mocy.

Drugi: jedna sieć w wielu końcówkach. Ten sam operator w wersji .pl, .cz, .sk, .hu i tak dalej. W liczniku to dziewięć domen, dla wyszukiwarki jedno źródło. Widzieliśmy profil, w którym taka sieć odpowiadała za ponad 98% wszystkich linków.

Dlatego oceniamy profil linkowy po autorytecie i tematyczności źródeł, a nie po liczbie pozycji w tabeli. W naszych pakietach link building ma określony budżet i konkretną liczbę linków w cenie, żeby nie było sytuacji, w której pozycjonowanie sprzedaje się jako usługa, a linki dopisuje się do faktury osobno.

Techniczne SEO jako stałe utrzymanie

Audyt techniczny na starcie robi każdy. Rzadziej mówi się o tym, że strona psuje się dalej. Wdrożenie nowego szablonu kasuje meta title, wtyczka blokuje indeksację podstrony, zmiana grafik obniża Core Web Vitals, przebudowa menu tworzy sieroty bez linkowania wewnętrznego.

Dlatego optymalizacja SEO po stronie technicznej to u nas praca ciągła: comiesięczny crawl, kontrola indeksacji i danych strukturalnych, pilnowanie szybkości i naprawa błędów po naszej stronie, a nie lista zaleceń przekazana Wam do wdrożenia. Warunkiem jest dostęp do CMS, bo z zewnątrz da się wszystko zdiagnozować, ale nie da się nic naprawić.

Kiedy opłaca się przebudować stronę zamiast ją łatać

Część stron da się doprowadzić do porządku poprawkami. Część nie i uczciwiej powiedzieć to od razu, niż pobierać abonament za łatanie czegoś, co nie zacznie działać.

Przebudowa zwykle się opłaca, gdy strona stoi na ciężkim szablonie z kilkunastoma wtyczkami i nie da się jej rozpędzić bez wyrzucenia połowy z nich, gdy Core Web Vitals są czerwone mimo optymalizacji, gdy struktura adresów jest chaotyczna i nie ma jak dołożyć podstron pod frazy zakupowe, albo gdy każda zmiana wymaga programisty i przez to nic się nie dzieje miesiącami.

Przebudowa nie ma sensu, gdy strona jest technicznie w porządku, a problemem jest brak treści, brak podstron ofertowych albo słaby profil linkowy. Wtedy nowa strona kosztuje, a wyniku nie zmienia.

Jeśli przebudowa jest uzasadniona, budujemy w Astro. To technologia, która generuje gotowy HTML zamiast składać stronę skryptami w przeglądarce, co widać w PageSpeed Insights i w Core Web Vitals, czyli w tych samych wskaźnikach, które Google bierze pod uwagę. Możesz to sprawdzić od razu: wpisz w PageSpeed Insights adres tej strony i porównaj z dowolną stroną na typowym szablonie.

Przy przenoszeniu strony najważniejsze jest, żeby nie stracić widoczności, którą już macie. Dlatego robimy mapę przekierowań ze starych adresów na nowe i pilnujemy, żeby treści, które już rankują, nie zniknęły. Zaniedbanie tego jest najczęstszą przyczyną nagłego spadku ruchu po wdrożeniu nowej strony. Szczegóły na stronie strony internetowe dla firm.

Pozycjonowanie lokalne

Pozycjonowanie lokalne to działania nastawione na widoczność w konkretnym mieście albo regionie. Dla gabinetu, klubu, salonu czy kancelarii to zwykle najszybszy zwrot w całym SEO, bo frazy z nazwą miasta są znacznie mniej konkurencyjne niż ogólnopolskie, a intencja stojąca za nimi jest wyraźnie zakupowa. Ktoś, kto szuka usługi w swoim mieście, zwykle chce ją kupić w najbliższych dniach.

W ramach pozycjonowania lokalnego optymalizujemy wizytówkę Google, dbamy o spójność danych firmy w sieci, budujemy podstrony pod konkretne lokalizacje i pracujemy nad opiniami. Efekt widać w wynikach lokalnych i w mapach, czyli tam, gdzie klient podejmuje decyzję tuż przed telefonem. Przy kilku lokalizacjach każda dostaje własną podstronę, zamiast jednej zbiorczej, która nie rankuje na żadną z nich.

Ile kosztują usługi SEO i od czego zależy cena

Cena zależy od trzech rzeczy: konkurencyjności fraz, stanu technicznego strony i zakresu prac. Nie ma jednej stawki, bo pozycjonowanie lokalne gabinetu w jednym mieście i walka o frazy ogólnopolskie to zupełnie różny nakład pracy.

Pracujemy w modelu abonamentowym, bo pozycjonowanie jest procesem ciągłym, a nie jednorazową usługą. W abonamencie mieści się utrzymanie techniczne, praca nad architekturą i treściami oraz ustalona liczba linków. Osobno rozliczamy linki ponad ten limit. Uczciwa wycena powstaje po obejrzeniu strony i poznaniu celów, a nie przed. Warto też pamiętać, że najtańsza oferta rzadko jest najlepsza: bardzo niska stawka zwykle oznacza działania szablonowe albo skróty, które potrafią zaszkodzić bardziej, niż pomóc.

Po jakim czasie widać efekty

Pierwsze wyraźne efekty widać zwykle po około trzech miesiącach, a pełny potencjał buduje się przez kolejne miesiące konsekwentnej pracy. Szybciej zwykle ruszają frazy lokalne i długi ogon, wolniej zapytania ogólnopolskie o wysokiej konkurencji.

Kto obiecuje pierwsze miejsce w dwa tygodnie, mija się z prawdą, bo nikt nie kontroluje algorytmów Google. Na starcie ustalamy natomiast, po czym poznamy, że działa: nie po liczbie fraz w raporcie, tylko po zapytaniach z wyszukiwarki i po tym, jaka część ruchu przestaje być ruchem brandowym.

SEO i GEO: widoczność w Google i w odpowiedziach AI

Coraz więcej osób zadaje pytania modelom AI zamiast przeglądać wyniki wyszukiwania, a Google pokazuje odpowiedzi generowane nad klasyczną listą linków. Klasyczne SEO daje pozycję w wynikach, natomiast GEO sprawia, że marka pojawia się w samej odpowiedzi.

Obie dyscypliny stoją na tym samym fundamencie: konkretnej, dobrze ustrukturyzowanej treści, danych strukturalnych i autorytecie domeny. Modele cytują podmioty z jasno opisaną specjalizacją, z których tekstu da się wyciągnąć zdanie typu „ta firma robi to i to dla takich klientów". Ogólniki nie dają się cytować. Dlatego prowadzimy SEO i GEO razem, a skuteczność tego podejścia mierzymy najpierw na własnej stronie. Więcej na stronie pozycjonowanie GEO.

Jak wybrać firmę do pozycjonowania

  • Zapytaj, co dokładnie wchodzi w cenę. Jeśli oferta to głównie artykuły, a technika i linki są „do wyceny osobno", policz całość, zanim porównasz z inną propozycją.
  • Sprawdź, czy rozmawiają o intencji fraz. Jeśli plan treści to lista tematów bez podziału na zapytania zakupowe i informacyjne, prawdopodobnie powstaną artykuły, które nie przyniosą zapytań.
  • Poproś o ocenę jakości linków, nie ich liczbę. Pytanie kontrolne: ile z tych domen ma realny autorytet i ile pochodzi z tej samej sieci.
  • Uważaj na gwarancje pozycji. Nikt nie kontroluje algorytmów Google, więc obietnica sztywnego miejsca w określonym czasie jest sygnałem ostrzegawczym.
  • Pytaj o udział ruchu brandowego. Wzrost, który w całości pochodzi z zapytań o nazwę firmy, nie jest efektem pozycjonowania.

Dlaczego adsfox

Prowadzimy marketing firm usługowych od 2018 roku: ponad 350 klientów, ponad 20 branż, status Meta Business Partner na poziomie Badged i partnera Google, który można zweryfikować samodzielnie. Najwięcej udokumentowanych wyników mamy w medycynie estetycznej, branży beauty i fitnessie, czyli w firmach lokalnych, dla których pozycjonowanie lokalne jest kluczowe.

Pozycjonowanie prowadzimy jako część marketingu, a nie osobną wyspę. Dzięki temu ten sam materiał pracuje na ruch organiczny i na kampanie, a dane o jakości leadów z CRM wracają do decyzji o frazach. Zainwestowaliśmy kilka milionów złotych we własne systemy: platformę do oznaczania jakości leadów, Server-Side Tracking działający na Waszej subdomenie i dedykowanych agentów AI, którzy przejmują pracę powtarzalną. Efekt jest taki, że w jednym budżecie mieści się szerszy zakres pracy.

Jeśli chcesz sprawdzić, na czym stoi dziś Twoja strona i gdzie leży największy potencjał, umów bezpłatną konsultację. Możemy też zacząć od audytu działań marketingowych albo połączyć pozycjonowanie z kompleksową obsługą marketingową.

FAQ

Najczęstsze pytania o pozycjonowanie stron

Nie. Treści są potrzebne, ale bez zaplecza technicznego, bez podstron odpowiadających zapytaniom zakupowym i bez linków nie podniosą pozycji na frazy, które przynoszą klientów. Typowy efekt samych artykułów to rosnąca liczba fraz i ruch bez zapytań, bo większość tego ruchu ma intencję informacyjną albo dotyczy samej nazwy firmy. Dlatego nasze pozycjonowanie obejmuje technikę, architekturę serwisu i link building, a treści dokładamy jako paliwo.

Utrzymanie techniczne (comiesięczny crawl, indeksacja, dane strukturalne, Core Web Vitals), praca nad architekturą serwisu czyli podstrony ofertowe i lokalne pod frazy zakupowe, ustalona liczba linków w cenie abonamentu oraz treści wspierające. Linki ponad limit rozliczamy osobno i mówimy o tym wprost przy wycenie, a nie po podpisaniu umowy.

Sama liczba nic nie mówi. Trzeba sprawdzić dwie rzeczy: ile z tych domen ma realny autorytet i ile pochodzi z tego samego źródła. W audytach regularnie widzimy profile, w których cztery piąte domen ma wskaźnik autorytetu równy zeru, a większość linków pochodzi z jednej sieci powielonej na kilku końcówkach krajowych, co dla wyszukiwarki jest jednym źródłem, a nie kilkoma. Możemy to sprawdzić dla Twojej domeny na konsultacji.

Bo to zapytanie o intencji zakupowej, a Google chce na nie pokazać ofertę, nie poradnik. Wpis blogowy pod taką frazę walczy z intencją i przegrywa niezależnie od jakości tekstu. Rozwiązaniem jest dedykowana podstrona ofertowa albo lokalna, do której blog linkuje. To najczęstszy błąd, jaki widzimy na stronach firmowych.

Nie ma jednej stawki, bo cena zależy od konkurencyjności fraz, stanu technicznego strony i zakresu prac. Pozycjonowanie lokalne gabinetu w jednym mieście to inny nakład niż walka o frazy ogólnopolskie. Pracujemy w modelu abonamentowym, bo to proces ciągły. Po obejrzeniu strony i poznaniu celów dostajesz konkretny zakres i kwotę.

Pierwsze wyraźne efekty zwykle po około trzech miesiącach, pełny potencjał po kolejnych miesiącach konsekwentnej pracy. Szybciej ruszają frazy lokalne i długi ogon, wolniej konkurencyjne zapytania ogólnopolskie. Kto obiecuje pierwsze miejsce w dwa tygodnie, mija się z prawdą, bo nikt nie kontroluje algorytmów Google.

Tak, do CMS w roli redaktora lub administratora, a także do Google Search Console i Google Analytics. Z zewnątrz da się wszystko zdiagnozować, ale nie da się nic naprawić. Bez dostępu możemy dostarczyć rekomendacje, natomiast wdrożenie zostaje wtedy po Waszej stronie i to zmienia zarówno zakres, jak i odpowiedzialność za wynik.

Tylko jeśli audyt to uzasadni, a wtedy powiemy dlaczego. Przebudowa ma sens, gdy strona stoi na ciężkim szablonie, którego nie da się rozpędzić, gdy Core Web Vitals pozostają czerwone mimo optymalizacji albo gdy struktura adresów uniemożliwia dołożenie podstron pod frazy zakupowe. Nie ma sensu, gdy strona jest technicznie w porządku, a brakuje treści i linków. Wtedy nowa strona kosztuje i nie zmienia wyniku. Jeśli przebudowa jest zasadna, budujemy w Astro i robimy mapę przekierowań, żeby nie stracić obecnej widoczności.

Pozycjonowanie lokalne celuje w zapytania z nazwą miasta lub regionu i walczy o widoczność w wynikach lokalnych oraz w mapach. Poza treścią na stronie ogromne znaczenie ma tu wizytówka Google, spójność danych firmy w sieci i opinie. Dla firm usługowych z obsługą na miejscu to zwykle najszybszy zwrot w całym SEO, bo konkurencja na frazach lokalnych jest wyraźnie mniejsza, a intencja zakupowa wyraźnie wyższa.

GEO to optymalizacja pod modele AI, żeby marka była wymieniana w odpowiedziach ChatGPT, Perplexity czy Google AI Overviews. Ma znaczenie, jeśli Twoi klienci pytają AI o rekomendacje przed zakupem, bo w takiej odpowiedzi pojawia się kilka firm, a nie dziesięć linków. SEO i GEO stoją na tym samym fundamencie, więc prowadzimy je razem. Więcej na stronie pozycjonowanie GEO.

Skupiamy się na firmach usługowych i to w nich mamy najwięcej udokumentowanych wyników, szczególnie w medycynie estetycznej, beauty i fitnessie. Prowadziliśmy również projekty e-commerce, więc jeśli masz sklep, powiedz o tym na konsultacji, a szczerze ocenimy, czy jesteśmy dla Ciebie właściwym wyborem. Wolimy odmówić niż wejść tam, gdzie nie zrobimy różnicy.

Jeśli obecne działania dowożą, nie będziemy przekonywać do zmiany. Możemy natomiast sprawdzić dane i powiedzieć wprost, czy widzimy realną lukę: jaki jest udział ruchu brandowego, czy istnieją podstrony pod zapytania zakupowe i jak wygląda jakość profilu linkowego. Jeśli luki nie ma, powiemy to i nie zaproponujemy niczego.

Nie liczbą fraz w raporcie. Patrzymy na zapytania przychodzące z wyszukiwarki, na udział ruchu brandowego w całości oraz na to, które frazy prowadzą do kontaktu. Pomiar domykamy przez Server-Side Tracking i integrację z CRM, dzięki czemu widzimy nie tylko odwiedziny, ale też jakość leadów, które z nich powstają.