Jak sprzedawać rękodzieło: koszyk z 165 zł na 10,58 zł

Okładka: Jak sprzedawać rękodzieło: koszyk z 165 zł na 10,58 zł

Sprzedaż rękodzieła w internecie różni się od zwykłego e-commerce jedną rzeczą: klient kupuje styl i pomysł, a nie przedmiot z katalogu. W naszym projekcie dla sklepu z autorskimi ilustracjami oznaczało to obniżenie kosztu dodania do koszyka ze 165,27 zł do 10,58 zł przy budżecie około 25 zł dziennie. Poniżej rozkładamy, co dało tę zmianę i czego nie robić przy małym budżecie.

Dlaczego mały budżet wymaga mniej kampanii, a nie więcej?

Bo system reklamowy uczy się na danych, a dane rozdzielone na dziesięć zestawów reklam nie tworzą nigdzie wystarczającej próbki.

Przy około 770 zł miesięcznie pracowaliśmy na trzech równoległych kampaniach. To niewygodne, bo kusi, żeby testować wiele produktów naraz. Ale przy takim poziomie wydatków każdy dodatkowy podział budżetu opóźnia moment, w którym kampania zaczyna trafiać do właściwych osób.

Zasada praktyczna: im mniejszy budżet, tym mniej rzeczy testujesz jednocześnie.

Co realnie zmieniło wynik?

Punkt wyjścia i stan po optymalizacji, oba z panelu Meta Ads:

pierwszy okrespóźniejszy okres
Dodania do koszyka214
Koszt dodania do koszyka165,27 zł10,58 zł
Wydatki732,71 zł148,11 zł
Zasięg51 107 kont9465 kont

Zwróć uwagę na ostatni wiersz. Zasięg spadł ponad pięciokrotnie, a wynik poprawił się kilkunastokrotnie. To jest sedno pracy przy małym budżecie: nie chodzi o to, żeby zobaczyło Cię więcej osób, tylko żeby zobaczyły Cię właściwe.

Jakie kreacje działają przy produktach autorskich?

Realne prace twórcy. W tym sklepie w ofercie były art printy, grafiki w oprawie, plakaty, oryginały, kalendarze i zestawy prezentowe, z motywami botanicznymi, zoologicznymi i architektonicznymi. Kreacja, która próbowała wyglądać jak katalog sieciówki, przegrywała z materiałem pokazującym po prostu, co artystka zrobiła.

Trzy obserwacje z tego projektu:

  • Najskuteczniejszym miejscem wyświetlania okazał się Facebook Feed, nie Instagram, mimo że produkt jest wizualny.
  • Najlepiej reagującą grupą były kobiety w wieku 35-44 lata. To nie znaczy, że tylko do nich należy mówić. Znaczy, że przy ograniczonym budżecie warto sprawdzić, który segment reaguje na konkretną kolekcję.
  • Remarketing do osób, które już znały markę, pracował lepiej niż poszerzanie zasięgu.

Kolekcje sezonowe i lokalne: kiedy mają sens?

Wtedy, gdy masz czym rotować. W tym projekcie działały kolekcje związane z konkretnymi miastami oraz produkty świąteczne i prezentowe. To naturalny pretekst do wymiany kreacji, a rękodzieło zużywa kreacje szybciej niż typowy e-commerce, bo kupujący reaguje na nowość, nie na cenę.

Trudność, którą trzeba świadomie rozstrzygnąć: część produktów ma potencjał ogólnopolski, a część jest mocno związana z lokalną tożsamością. Wrzucenie obu do jednej kampanii przy małym budżecie kończy się tym, że żadna grupa nie dostaje dość danych.

Dlaczego dodanie do koszyka to nie jest wynik sklepu?

Bo koszyk nie jest przychodem. W tym projekcie średni wynik po optymalizacji to 10,58 zł za dodanie do koszyka przy około 65 dodaniach miesięcznie, i to była realna poprawa. Ale to nadal sygnał pośredni.

Dodanie do koszyka jest dobrym celem na starcie, gdy transakcji jest zbyt mało, żeby system uczył się na zakupach. Kampania, która na stałe optymalizuje się pod koszyki, potrafi produkować koszyki, których nikt nie opłaci. Dlatego naturalnym kolejnym krokiem w takim sklepie jest przejście na optymalizację pod zakup.

Od czego zacząć u siebie

  • Ogranicz liczbę kampanii do dwóch, trzech, jeśli wydajesz mniej niż 1000 zł miesięcznie.
  • Pokazuj swoje prace, nie stylizacje. Autentyczność jest tu przewagą, nie ograniczeniem.
  • Zaplanuj rotację kreacji z góry, najlepiej wokół sezonów i kolekcji, zamiast wymieniać je wtedy, gdy wyniki spadną.
  • Ustal, kiedy przechodzisz na optymalizację pod zakup, żeby koszyk nie stał się celem samym w sobie.

Pełne liczby i zrzuty z panelu opisaliśmy w case study: kampania Meta Ads dla sklepu z autorskimi ilustracjami. Szersze wnioski z pięciu sklepów zebraliśmy w przewodniku po marketingu e-commerce.

adsfox to agencja marketingowa dla firm usługowych i sklepów internetowych, która prowadzi cały marketing: treści, pozycjonowanie SEO i GEO, kampanie reklamowe oraz stronę. Ponad 350 klientów od 2018 roku, Badged Meta Business Partner i Google Partner.

Powiązane usługi adsfox

Kampanie dla małych sklepów prowadzimy w ramach reklamy na Facebooku i Instagramie. Ruch z wyszukiwarki buduje się osobno, przez pozycjonowanie sklepu internetowego. Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, czy budżet trafia w odpowiedni sygnał, zacznij od audytu działań marketingowych.

Umów bezpłatną konsultację - sprawdzimy, czy przy Twoim budżecie kampanie mają szansę się nauczyć i pod co powinny się optymalizować.

Powiązana usługa

Sprawdź, gdzie tracisz budżet reklamowy

Audytujemy kampanie na Meta, TikTok i Google Ads i pokazujemy konkretny plan poprawy.

FAQ

FAQ: jak sprzedawać rękodzieło w internecie

Tak. W naszym projekcie sklep z autorskimi ilustracjami startował od 600 zł miesięcznie, czyli około 25 zł dziennie, i przy trzech kampaniach obniżył koszt dodania do koszyka ze 165,27 zł do 10,58 zł. Warunkiem było ograniczenie liczby kampanii, bo rozproszony budżet spowalnia uczenie systemu.
Autentyczne materiały pokazujące realne prace i produkty twórcy. Reklama rękodzieła nie powinna wyglądać jak katalog dużej sieci, bo klient kupuje styl i charakter, a nie sam przedmiot. W naszym projekcie najlepiej pracował Facebook Feed, a najlepiej reagującą grupą były kobiety w wieku 35-44 lata.
Na starcie zwykle pod dodanie do koszyka, bo przy małej liczbie transakcji system nie ma dość danych, żeby uczyć się na zakupach. Docelowo celem powinien być zakup, bo tylko on ma wartość biznesową. Dodanie do koszyka pokazuje intencję, ale nie jest wynikiem sklepu.
Tak, jeśli masz czym rotować kreacje. W opisanym sklepie działały kolekcje miejskie związane z konkretnymi miastami oraz produkty świąteczne i prezentowe. Ta sama grafika utrzymywana przez kwartał traci skuteczność szybciej, niż rośnie budżet.
W tym projekcie widoczna poprawa przyszła między dwoma zestawieniami z panelu Meta Ads: z 2 dodań do koszyka po 165,27 zł do 14 dodań po 10,58 zł. Przy małym budżecie system uczy się wolniej, więc realnie trzeba liczyć się z kilkoma tygodniami zbierania danych, zanim wyniki się ustabilizują.