Marketing dewelopera: 742 leady przy budżecie 1000 zł

Okładka: Marketing dewelopera: 742 leady przy budżecie 1000 zł

Marketing dewelopera to zestaw działań, który zamienia budżet reklamowy w policzalne zapytania o wycenę, a nie w zasięgi i komentarze. W naszych kampaniach dla branży nieruchomości oznaczało to 742 kontakty z formularza przy średnim koszcie 1,25 zł dla firmy budującej domy oraz obniżenie kosztu leada ze 102,47 zł do 26,96 zł w pośrednictwie sprzedaży. Poniżej rozkładamy, skąd wzięła się ta różnica i w jakiej kolejności warto to powtórzyć.

Dlaczego koszt leada w nieruchomościach różni się kilkudziesięciokrotnie?

Bo „nieruchomości” to nie jedna branża, tylko co najmniej dwa różne zadania reklamowe.

Deweloper i firma budowlana szukają osoby zainteresowanej. Klient jest na początku drogi, chce zrozumieć technologię, koszt i czas realizacji. Takich osób jest dużo, formularz jest tani, a praca zaczyna się dopiero przy obsłudze.

Biuro nieruchomości szuka właściciela gotowego oddać nieruchomość do sprzedaży. To wąska grupa, decyzja jest poważna, a proces prowadzi przez telefon i spotkanie do podpisanej umowy. Dlatego lead kosztuje kilkadziesiąt razy więcej i dlatego sama liczba formularzy nic tu nie mówi.

Wniosek praktyczny: zanim porównasz swój koszt leada z cudzym, sprawdź, czy mówicie o tym samym zadaniu. Punkty odniesienia z jedenastu branż zebraliśmy w benchmarku CPL i ROAS.

Od czego zacząć: pomiar, nie reklama

W projekcie dla firmy projektującej i budującej domy na starcie brakowało dwóch rzeczy: Pixela Meta i pomiaru konwersji formularzy. Skutek jest zawsze ten sam. Konto reklamowe nie wie, co jest wartościową akcją, więc uczy się optymalizować pod to, co widzi: kliknięcia, reakcje, ruch.

Kolejność, która u nas zadziałała:

  1. Pixel Meta i pomiar formularzy przed jakimkolwiek zwiększaniem budżetu.
  2. CRM podpięty do kampanii, żeby było widać nie tylko liczbę zgłoszeń, ale i to, co się z nimi dzieje.
  3. Dopiero potem skalowanie, bo skalowanie kampanii bez pomiaru to zwiększanie tempa, z jakim wydajesz pieniądze na nieznane.

Jaki budżet realnie wystarcza deweloperowi?

Mniej, niż zakłada większość firm. Kampania, która przyniosła 742 kontakty, startowała od około 500 zł miesięcznie i urosła do około 1000 zł. W głównym zestawieniu wyników 928,96 zł wydatku dało komplet tych kontaktów, a najlepszy zestaw reklam schodził do 0,45 zł za kontakt, drugi do 0,98 zł.

Przy pośrednictwie nieruchomości było inaczej: start w okolicach 1500-2000 zł miesięcznie, a po potwierdzeniu wyników około 3000 zł. Tam budżet musi udźwignąć droższy lead i lokalne zawężenie.

Jakie komunikaty działają w reklamie dewelopera?

Konkret bije wizerunek. W naszych kreacjach najlepiej pracowały obietnice, które klient może sprawdzić: budowa domu w cztery miesiące, przemyślane wnętrza, pobranie szczegółowej wyceny. Słabiej wypadały ogólne hasła o designie i przestrzeni, jeśli nie prowadziły do konkretnej informacji.

Po stronie odbiorców działały grupy oparte na zainteresowaniach powiązanych z nieruchomościami: dom, dom startowy, inwestycje w nieruchomości, kalkulator hipoteki, nowy dom, dom wolnostojący.

W pośrednictwie dochodzi jeszcze jeden warunek: geografia. Lead z niewłaściwej lokalizacji wygląda dobrze w panelu i nie rozwiązuje żadnego problemu sprzedażowego.

Dlaczego liczba leadów to zły wskaźnik w pośrednictwie?

Bo formularz jest dopiero początkiem procesu. Wynik biznesowy pojawia się, gdy kontakt telefoniczny przechodzi w spotkanie, a spotkanie w podpisaną umowę.

Dlatego w projekcie dla biura nieruchomości kampania szła razem z CRM adsfox, który pozwalał statusować zgłoszenia i oceniać ich jakość po stronie sprzedaży. Bez tej warstwy obniżanie kosztu leada potrafi pogorszyć wynik firmy: kontaktów jest więcej, a spotkań tyle samo.

Od czego zacząć u siebie

  • Sprawdź, czy w ogóle mierzysz formularze. Jeśli nie, każda dyskusja o koszcie leada jest dyskusją o liczbie, której nie znasz.
  • Rozdziel dwa zadania: pozyskiwanie zainteresowanych budową i pozyskiwanie właścicieli do sprzedaży. To dwie różne kampanie i dwa różne budżety.
  • Zacznij od małego budżetu i policz koszt kontaktu, zanim dołożysz pieniądze. Nasze 742 leady powstały przy budżecie, który w wielu firmach mieści się w kosztach jednego banera na targach.
  • Podłącz CRM od pierwszego dnia, bo bez niego nie odróżnisz taniego leada od wartościowego.

Pełne liczby, zrzuty z panelu i przebieg obu projektów opisaliśmy w case studies: kampania Lead Ads dla firmy budującej domy oraz Lead Ads dla pośrednictwa nieruchomości.

adsfox to agencja marketingowa dla firm usługowych, która prowadzi cały marketing: treści, pozycjonowanie SEO i GEO, kampanie reklamowe oraz stronę. Ponad 350 klientów od 2018 roku, Badged Meta Business Partner i Google Partner.

Powiązane usługi adsfox

Kampanie dla deweloperów i biur nieruchomości prowadzimy w ramach reklamy na Facebooku i Instagramie. Ocenę jakości zgłoszeń po stronie sprzedaży obsługuje optymalizacja kampanii leadowych. Zapytania z wyszukiwarki buduje się osobno, przez pozycjonowanie lokalne. Jeśli kampanie już działają, ale nie wiesz, gdzie ucieka budżet, zacznij od audytu działań marketingowych.

Umów bezpłatną konsultację - sprawdzimy, czy Twoje kampanie mierzą formularze i czy budżet pracuje na realne zapytania o wycenę.

Powiązana usługa

Sprawdź, gdzie tracisz budżet reklamowy

Audytujemy kampanie na Meta, TikTok i Google Ads i pokazujemy konkretny plan poprawy.

FAQ

FAQ: marketing dewelopera i biura nieruchomości

To zależy od tego, co sprzedajesz. W naszej kampanii dla firmy projektującej i budującej domy średni koszt kontaktu wyniósł 1,25 zł, a najlepszy zestaw reklam schodził do 0,45 zł. W pośrednictwie sprzedaży nieruchomości ten sam typ kampanii startował od 102,47 zł i po optymalizacji spadł do 26,96 zł. Różnica bierze się z tego, kogo szukamy: zainteresowanego budową czy właściciela gotowego oddać nieruchomość do sprzedaży.
Mniejszy, niż zakłada większość firm. Nasza kampania, która przyniosła 742 kontakty, startowała od 500 zł miesięcznie i urosła do 1000 zł. Przy pośrednictwie nieruchomości budżet startowy wynosił 1500-2000 zł i po potwierdzeniu wyników wzrósł do około 3000 zł miesięcznie.
Wdrożyć Pixel Meta i pomiar konwersji formularzy oraz podpiąć CRM. W naszym projekcie brakowało obu tych rzeczy, więc konto reklamowe nie dostawało informacji o tym, co jest wartościową akcją. Bez tego algorytm optymalizuje się pod kliknięcia i reakcje, a nie pod realne zapytanie o wycenę.
Tak, pod warunkiem że reklama pokazuje konkretną ofertę zamiast ogólnych haseł o designie i przestrzeni. W naszej kampanii działały komunikaty o budowie domu w cztery miesiące, przemyślanych wnętrzach i pobraniu szczegółowej wyceny. Ogólne hasła wizerunkowe wypadały wyraźnie słabiej.
W naszym projekcie pierwsze kontakty pojawiły się po jednym do dwóch tygodni, a kampania dawała powtarzalne 200-300 konwersji w dwutygodniowych slotach. To wynik jednej firmy, nie gwarancja, ale pokazuje, że przy poprawnym pomiarze nie trzeba czekać kwartału na pierwszy sygnał.