
Przy nowym kanale ofert jest więcej niż doświadczenia. Siedem pytań, które oddzielą agencję prowadzącą kampanie w ChatGPT od takiej, która o nich czytała.
Reklama w ChatGPT to powierzchnia reklamowa wewnątrz rozmowy z asystentem, a nie kolejna lista wyników wyszukiwania. Od 2026 roku jest dostępna także w Europie i w Polsce: firma może założyć konto w OpenAI Ads Manager, przejść weryfikację i kupić emisję. W tej kategorii zbieramy to, co realnie wiadomo o tym kanale, razem z rzeczami, które przesądzają o wyniku, a o których mało kto pisze: piksel śledzący, zdarzenia konwersji i próg budżetowy. Jeśli szukasz obsługi takich kampanii, sprawdź stronę usługi OpenAI Ads.

Przy nowym kanale ofert jest więcej niż doświadczenia. Siedem pytań, które oddzielą agencję prowadzącą kampanie w ChatGPT od takiej, która o nich czytała.
Jeszcze latem 2026 odpowiedź na pytanie „czy da się kupić reklamę w ChatGPT" brzmiała w Polsce: nie. To już nieprawda. OpenAI Ads Manager, oznaczony jako Beta, przyjmuje reklamodawców z Europy, rozlicza w euro i wymaga przejścia weryfikacji marki przed pierwszą emisją. Nasze starsze teksty z tej kategorii zostały zaktualizowane, ale jeśli gdzieś w sieci trafisz na materiał mówiący, że kanał jest w Polsce niedostępny, sprawdź jego datę.
Po pierwsze, konto przechodzi weryfikację marki i trwa to kilka dni. Dopóki ona trwa, panel ostrzega, że reklamy mogą się nie wyświetlać, i jest to najczęstszy powód rozczarowania na starcie. Po drugie, minimalny budżet dzienny kampanii to 25 euro, czyli w okolicach 110 zł, co ustawia próg wejścia na jakieś trzy tysiące złotych miesięcznie. Po trzecie, przy kierowaniu na Europejski Obszar Gospodarczy i Szwajcarię nie działają grupy odbiorców własnych, więc kierując na Polskę nie zbudujesz tu remarketingu. Co z tego wynika dla planu kampanii, opisaliśmy w tekście o kierowaniu reklam w ChatGPT.
OpenAI udostępnia własny kod śledzący, który pokazuje, co dzieje się na stronie po kliknięciu w reklamę. Wpina się go bezpośrednio w kod strony albo przez Google Tag Manager, tak samo jak piksel Meta czy tag Google Ads. Na poziomie kampanii wybiera się zdarzenie konwersji, czyli akcję, której oczekujesz od człowieka po zobaczeniu reklamy. Bez tego algorytm optymalizuje na kliknięcia. Ta warstwa jest dziś najsłabiej opisaną częścią tego kanału, a decyduje o tym, czy w ogóle policzysz koszt pozyskania zapytania. Wdrożenie takiego pomiaru opisaliśmy przy usłudze pomiaru po stronie serwera.
To dwie różne rzeczy, które łatwo pomylić, i teraz obie są w Polsce dostępne. Reklama to płatna emisja: płacisz za to, żeby się pojawić. Pozycjonowanie SEO/GEO to praca nad tym, żeby model wymieniał Twoją firmę sam z siebie, bez opłaty. Kolejność ma znaczenie: firma, którą modele już cytują, wchodzi w reklamę z przewagą. Podstawy opisaliśmy we wpisie czym jest GEO, a mechanizm wyboru źródeł przez modele w tekście jak modele AI wybierają źródła.
Ma sens dla firm, które mają budżet pozwalający utrzymać 25 euro dziennie przez kilka tygodni obok istniejących kampanii, i które mają uporządkowany pomiar, więc będą w stanie porównać koszt zapytania między kanałami. Nie ma sensu jako zamiennik kampanii, które dziś dowożą, ani przy budżecie, przy którym test skończy się po tygodniu bez wniosku. Cały rachunek za ten kanał rozłożyliśmy w tekście o tym, ile kosztuje reklama w ChatGPT, a punkty odniesienia z kanałów prowadzonych od lat zebraliśmy w zestawieniu CPL i ROAS. Jeśli szukasz wykonawcy, przyda się lista pytań z tekstu o tym, jaką agencję wybrać do reklam w ChatGPT.
Prowadzimy kampanie od 2018 roku i obsłużyliśmy ponad 350 klientów z ponad 20 branż, więc nowe kanały oceniamy tak samo jak stare: mierzymy, optymalizujemy, wyciągamy wnioski i przenosimy budżet tam, gdzie efekt biznesowy jest największy. Własnych danych o skuteczności reklam w ChatGPT jeszcze nie mamy i mówimy to wprost, zamiast podawać stawki, których nikt nie zmierzył. Szerszy obraz zmian w performance marketingu opisaliśmy we wpisie reklamy w ChatGPT. Jeśli chcesz uruchomić ten kanał u siebie, sprawdź usługę OpenAI Ads i odbierz bezpłatną konsultację.
Tak. OpenAI Ads Manager przyjmuje reklamodawców z Europy, w tym z Polski, a rozliczenie idzie w euro. Panel jest oznaczony jako Beta. Przed pierwszą emisją konto przechodzi weryfikację marki, która trwa kilka dni.
25 euro dziennie na kampanię, czyli w okolicach 110 zł. To ustawia realny próg wejścia na jakieś trzy tysiące złotych miesięcznie, poniżej którego trudno przeprowadzić test dający jakikolwiek wniosek.
To kod śledzący, który pokazuje, co dzieje się na Twojej stronie po kliknięciu w reklamę. Dodaje się go bezpośrednio w kodzie strony albo przez Google Tag Manager. Razem ze zdarzeniem konwersji ustawionym na poziomie kampanii pozwala optymalizować kampanię pod zapytania od klientów, a nie pod kliknięcia.
Nie. Przy kierowaniu na Europejski Obszar Gospodarczy i Szwajcarię grupy odbiorców własnych nie są obsługiwane, więc nie zbudujesz tu remarketingu ani grup podobnych odbiorców.
Reklama to płatna emisja: płacisz za to, żeby się pojawić w odpowiedzi. Pozycjonowanie GEO to praca nad tym, żeby model wymieniał Twoją firmę sam z siebie, bez opłaty. Obie drogi są dziś w Polsce dostępne i uzupełniają się, ale zaczynamy zwykle od cytowalności, bo jej efekt zostaje po wyłączeniu budżetu.